Pstrykacz myślał i myślał… Potem w tydzień się spakował i wyruszył. Z domu zabrał się w południe, ale tyle osób planował jeszcze spotkać i zobaczyć przed spacerem, że z samego Ełku wyszedł dopiero przed piętnastą. Na szczęście pierwszy odcinek miał być krótki, 25km na rozgrzewkę. […]