Spokojny dzień. Rano szybkie ogarnięcie i poranna Msza. O dziesiątej wyjście na trasę, a o dwunastej Pstrykacz był już w Gołdapi. Odwiedziny w tutejszym kościele i kartacze na obiad. Dalsza trasa wiodła przez las obok starych wiaduktów. Za mostami Pstrykacza dogoniła jakaś deszczowa chmura, więc […]
Tag: Grabowo
Dzień 2 (Świętajno – Grabowo)
Dzień pełen cudów. Pstrykacz nie mógł wyjść z podziwu opowiadając o dzisiejszym dniu. Rano zwykła pobudka, normalne śniadanie, krótka wizyta w kościele Matki Bożej Szkaplerznej i w trasę! Coś Pstrykacza tknęło, by zatrzymać się na stacji paliwowej w Dunajku i kupić sobie małą kawę na […]